Sztuka mięsa biała i Kartofelki do sztuki mięsa

Sztuka mięsa biała

Razem z rosołem gotuje się sztuka mięsa, której dobroć zależy od gatunku mięsa i ugotowania w miarę, aby nie była ani twarda, ani za miękka. Mięso krzyżowe najsmaczniejsze jest na sztukę mięsa. Zwykle podaje się z garniturem z jarzyn w rosole ugotowanych i tak: kapusta włoska pokrajana na ćwiartki, marchew, kalarepa, selery, które się do rosołu wkłada, pokrajane zgrabnie, zaprawiają się masłem z mąką, rozprowadzoną rosołem, a dodawszy trochę zielonej pietruszki, na wydaniu oblewa się tym sztukę mięsa.

Kartofelki do sztuki mięsa

Kilka odparzonych kartofli pokrajać na surowo w paseczki lub plasterki i ugotować w tłustym rosole zebranym z wierzchu. Osobno zaś wziąć albo łyżkę tłuszczu z rosołu, albo mały kawałeczek masła, rozetrzeć z pół łyżką mąki, wymieszać rosołem od kartofli, wsypać siekanej pietruszki lub koperku, zagotować raz i polać ułożoną na półmisku białą sztukę mięsa. Przy dobrej kuchni jest rzeczą niezbęd­ną polewać sztukę mięsa sosem z kartofli, gdyż brzydko i niesmacz­nie wygląda obeschnięte mięso, czekające na półmisku aż się waza z rosołem wypróżni.

Najlepsza sztuka mięsa biała

Pierwszą tu rolę gra dobre mięso, a głównie duży jego kawał, ale choć czasem jest dobry kawał mięsa, to i wtedy o niego nie dbamy i podajemy jak jest. Żeby było smaczne, należy ugotowane już mięso włożyć w rondel, zebrać wszelki tłuszcz z rosołu, wlać na mięso, nakrajać dużo rozmaitej włoszczyzny, wlać jeszcze parę łyżek wody, posolić, nakryć pokrywką, postawić na małym ogniu i dusić, często mięso widelcem przewracając, a nabierze smaku i kruchości. Mała godzina takiego duszenia wystarcza.

Sztuka mięsa na parze

Wziąć piękny kawałek środkowego krzyżowego mięsa, byle nie pieczeni zrazowej, bo ta zrobiona tym sposobem, będzie niedobra. Okroić kości, zbić dobrze, naszpikować grubymi kawałkami młodej słoniny, posolić na pół godziny i włożyć w rondel, podłożywszy na1,5 kgmięsa łyżkę masła. Nakrajać i posypać na mięso bardzo dużo cienko poszatkowanej włoszczyzny, jak to: pietruszki, marchwi, ka­larepy, selera, odrobinę cebuli parzonej aby nie popsuła delikatnego smaku jarzynek: można i szparagów, parę kartofli i jeszcze pół łyżki masła na wierzch. Przykryć szczelnie i wstawić ten rondel w drugi z gotującą się wodą, której ciągle w miarę wygotowania dolewać. Gotować to pięć godzin na mocnym ogniu, wcale nie zaglądając: pamiętać tylko należy, że więcej niż2 kgmięsa gotować nie można. Wyłożywszy na półmisek, posypać uduszonymi jarzynami i polać uformowanym sosem, którego jednak powinno już być niewiele.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.