Torty

Tort migdałowy

Sposób 1. 40 dag obranych i usiekanych drobno słodkich mig­dałów i 8 dag gorzkich utrzyj w donicy z 30 żółtkami, dodając zawsze po jednym, do tego domieszaj łyżkę dużą mąki pszennej i 40 dag cukru. Gdy to już dobrze uwiercone, białka z 15 jaj ubij na pianę i wymieszaj razem; pokrywę od dużego rondla masłem wy­smaruj, wlej tę masę i wstaw do gorącego pieca na trzy kwadranse.

Sposób 2. 40 dag migdałów słodkich, 5 dag gorzkich obranych i usiekanych utrzyj w donicy z 24 żółtkami, dodając po jednemu, wsyp 40 dag cukru, skórkę z jednej cytryny obtartą o cukier i trzy bułki montowe utarte na tarce i przesiane; ubijaj to razem pół godziny, potem z tych 24 jaj białka ubij na pianę i domieszaj; wyłóż formę czy rondel papierem masłem wysmarowanym, wlej tę masę, której powinna być połowa formy i wstaw do gorącego pieca na pół godziny.

Tort piaskowy

Pół litra klarowanego masła rozwiercić w donicy na śmietanę, wbijać w to po jednemu 12 żółtek i 40 dag cukru sypać po łyżce, gdy to doskonale uwiercone, ubić pianę z owych 12 białek i mieć przygotowane 20 dag mąki kartoflanej, a 20 dag krochmalu żyrowego lub zwyczajnego utłuczonego i przesianego wymieszać razem i po łyżce mąki i po łyżce piany, ciągle wiercąc w jedną stronę całą godzinę, wsypać pół laski tłuczonej przesianej wanilii lub odrobinę kardemonu, w końcu, gdy już wszystka piana i mąka wyjdzie wlać kieliszek araku, wymieszać razem, wlać w formę tortową blaszaną lub cienki, szeroki blaszany rondel ? wstawić zaraz w gorący pra­wie jak na baby piec ? powtarzam prawie, bo zbyt gorący zły ? gdyż ciasto się spali z wierzchu, a opadnie w środku ? w piecu siedzieć powinien całą godzinę. Gdy trochę przestygnie wyrzucić na półmisek i zaraz połać przezroczystym lukrem, następnie ubrać biał­kowym lukrem lejąc go przez lejek papierowy, i konfiturami. Można go trzymać cztery tygodnie.

Tort hiszpański

Zrobić marengi sposobem opisanym, układać w kształ­cie placków na papier mąką posypany, upiec kilka takich placków,
jeden od drugiego mniejszy, papier się kraje jeden krążek mniejszy od drugiego; ułożyć na półmisku jeden na drugi w kształcie pirami­dy, przekładając śmietanką gęstą kremową, ubitą na pianę z cukrem i wanilią. Z wierzchu ubrać małymi marengami.

Tort chlebowy

Trzydzieści żółtek ubić z 40 dag cukru i 20 dag czekolady utartej, wsypać korzeni jakich kto lubi: pół dag wanilii, goździków, cynamo­nu, kardemonu, muszkatołowego kwiatu, trzeć to godzinę bez ustan­ku. Ubić pianę z 15 jaj, kładąc po łyżce piany i po łyżce mąki chlebowej ciągle ? wymieszać razem, włożyć w formę masłem wy­smarowaną i do gorącego pieca wstawić na pół godziny.

Drugi rodzaj tortu chlebowego jest z migdałami. 20 dag słodkich migdałów i 2,5 dag gorzkich, utrzeć z 15 żółtkami jak najmocniej; wsypać 40 dag cukru, 20 dag suszonego i miałko utłuczonego razo­wego chleba, 20 dag różnych korzeni i skórki pomarańczowej usie- kanej jak najdrobniej. Wyrobić to należycie, domieszać pianę z 15 białek, kłaść po łyżce tej piany i po łyżce mąki z chleba razowego suszonego i tłuczonego, której powinno być pół kg; włożyć tę masę do formy masłem wysmarowanej i chlebem wysypanej i wsadzić do gorącego pieca na pół godziny.

Tort orzechowy

40 dag obranych orzechów włoskich lub tureckich utłuc w moździerzu dolewając pół szklanki śmietanki, następnie utrzeć w donicy 40 dag cukru z dwunastu żółtkami dokładając po jednemu. Gdy już godzinę tarte, dosypać mały kubek chleba żytniego lub razowego tartego, dołożyć pianę z białek i wylać na dwie okrągłe blachy od tortu, wstawić zaraz do pieca gorącego na 20 minut. Gdy się upiecze i ostygnie przełożyć masą orzechową lub kremem. Na krem wziąć szklankę gęstej śmietanki, 10 dag cukru i 10 dag tartych na tarce orzechów; ubić śmietankę, dosypać cukier i orzechy, zbić jeszcze razem aż zgęstnieje i przełożyć oba placki składając je razem. Masa orzechowa robi się następującym sposobem: 10 dag migdałów oparzonych i 10 dag orzechów utłuc razem z 20 dag cukru, wbić w to 4 żółtka i jedno białko, postawić na wolnym ogniu i mieszać łyżką aż zupełnie zgęstnieje. Zdjąwszy z ognia mieszać aż zupełnie ostygnie, a wtedy przekładać tą masą upieczone dwa okrągłe placki tortowe z orzechami.

Tort zwany ?duchesse”

Doskonały i pewny przepis na wyborny przekładany tort. 40 dag migdałów oparzyć, obrać i utrzeć na tarce, co się nie da utrzeć, utłuc. Te migdały trzeć w donicy wałkiem z 40 dag cukru i dwu­nastu żółtkami, dokładając po jednemu całą godzinę, następnie doło­żyć mały kubek tartej przesianej bułki, pianę z białek i natychmiast wylać w duże formy płaskie, okrągłe, blaszane, cienkie i wstawić w gorący piec na 20 minut. Drugie 40 dag migdałów bez parzenia obetrzeć tylko serwetą i tak samo utrzeć na tarce, tłukąc resztki, dołożyć 40 dag cukru i 12 całych jaj, lejąc od razu, trzeba to trzeć wałkiem najmniej godzinę, dokładając oprócz dwunastu całych jaj, dwanaście żółtek po jednemu, gdyż te migdały jako nie parzone, są daleko suchsze i potrzebują więcej wilgoci. Po godzinnym tarciu dołożyć kubek mały chleba razowego suszonego i tartego, a w koń­cu 12 białek na pianę ubitych, wymieszać razem, wylać na blachę okrągłą równej wielkości z poprzednią lub na tę samą po upieczeniu i wystudzeniu pierwszego ciasta ? i wstawić w piec gorący na pół godziny najwyżej ? zresztą to zależy od pieca. Najlepiej mieć trzy blachy, biały tort wylać na dwie płytsze, a czarny na głębszą jedną i zaraz po upieczeniu, gdy ciasto jeszcze ciepłe, nasmarować mar­moladą, konfiturami lub wreszcie powidłami wiśniowymi, a nawet fasowanymi śliwkowymi, złożyć razem i położyć na półmisku, a na­stępnie polukrować przezroczystym lukrem ponczowym, pomarań­czowym lub cytrynowym; z wierzchu rysować arabeski białym luk­rem kredowym, zrobionym z cukru i białka, lejąc przez lejek, a w końcu ubrać konfiturami.

Tort kawowy

Żółtek 20 i 40 dag cukru utrzeć w donicy jak najlepiej, do tego dodać 40 dag migdałów bardzo drobno usiekanych, połowę z łupi­nami, a połowę obranych z łuski i tę masę trzeć godzinę, następnie dosypać szklankę mielonej kawy, dla zapachu dodać parę goździków i cynamonu lub trochę wanilii tłuczonej, na samym zaś końcu ubić pianę ze wszystkich białek, wiercić jeszcze póki znowu nie zgęstnieje jak pierwej, wlać w formę blaszaną okrągłą używaną do tortów i wstawić na godzinę w dość gorący piec, po wyjęciu oblać zaraz lukrem.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.