Faworki i Makagigi

Faworki

40 dag mąki, 3 dag masła i 5 dag cukru miałkiego, 8 żółtek i 4 całe jaja, kieliszek araku i łyżka śmietanki. Zagnieść to razem; rozwałkować je najcieniej, pokrajać kółkiem od pierożków w długie ukośne paski i rzucać na gorący smalec, próbując ciastem, aby nie był zbyt gorący, bo by się faworki paliły. Najważniejszym warun­kiem dobroci faworków jest to, aby ani chwili nie leżały zrobione, ale wtedy gdy się wałkują, już smalec powinien być gorący, a ciasto zupełnie wolne żeby się ciągnęło, zaraz świeże rzucać na smalec; jeżeli trochę przeschną lub ciasto twarde, faworki będą złe. W czasie smażenia dokładać ciągle świeżego smalcu, aby się nie przypalił i pilnować, aby ogień nie był zbyt wielki, lecz ciągle równy. Wy­jmując w tej chwili póki gorące posypywać cukrem z wanilią ? bo gdy wystygną, cukier nie przylgnie.

Drugi sposób równie dobry: 4 całe jaja, 4 żółtka ubić dobrze, wsypać łyżkę cukru, rozbić doskonale i w te ubite jaja wgnieść mąki ile się zagniecie, dodając dobrą łyżkę młodego masła i kieliszek araku, rozwałkować i smażyć jak wyżej, natychmiast po rozwał­kowaniu. Najlepiej zrobione jak poleżą i przeschną ? będą zupełnie złe.

Toruński piernik niezawodny

Litr miodu czystego zrumienić z łyżeczką od kawy suchej skórki pomarańczowej, łyżeczką goździków i dwoma łyżkami stołowymi anyżu, wszystko ostudzone i przesiane. Następnie zaparzyć tym mio­dem2 kgmąki żytniej mocno ogrzanej i przesianej. To wszystko dobrze wyrobić warząchwią ? aby nie było grudek mąki. Wbić w gorące ciasto cztery całe jajka, wymieszać dobrze i zastudzić w zimnym miejscu. Dodać potem łyżkę stołową z górą potażu (uży­wanego do ciast) z kieliszkiem spirytusu i jednym żółtkiem ? wy­mieszać to ciasto raz jeszcze ? wyrobić dobrze, co mówiąc w nawia­sie ? niełatwo przychodzi ? gdyż ciasto jest twarde, elastyczne, dodać migdałów grubo krajanych, według gustu, wyrobić i kłaść na cal grubo ? na blachę wywoskowaną. Jajkiem posmarować, ubrać całymi migdałami, cykatą itp. i piec w piecu tak gorącym jak na bułki około 45 minut. Większy piernik jak po litrze miodu, trochę dłużej ? mniejszy krócej. Piernik taki daje się długo zachowywać ? jest wilgotny, kruchy, na podobieństwo dawnych toruńskich. Piernik ten jest trudny w robieniu, ale pewny i dobry.

Makagigi, tak zwane tłuczeńce

Upiec placek z mąki żytniej i wody aż się zrumieni, utłuc go na mąkę i przesiać; do litra miodu wsypać 20 dag wymytych i szat- kowanych migdałów, parę skórek pomarańczowych posiekanych, szklankę mąki z tego placka i smażyć na wolnym ogniu na karmel; dosypać korzeni, cynamonu, imbiru, goździków tłuczonych i prze­sianych, niewiele jednak układać na opłatki przykrywając drugimi, a na drugi dzień pokrajać na kawałki. Zamiast migdałów można użyć orzechów jakich kto chce.

Makagigi z maku

Na litr miodu 2 kg maku, wsypać ten mak w gorący miód na ogniu i smażyć ciągle mieszając, aż się zrumieni; wtedy wylać na stolnicę wodą zimną zlaną, a gdy trochę przestygnie, pokrajać na kawałki.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.